Nie mam do niego siły...

08.11.2017 21:58:40

On przeszedł już samego siebie, nie potrafi spojrzeć mi w oczy ani się przywitać w pracy A proponuję spotkanie i przytulanie. Bo praca to praca to co już nie może traktować mnie jak innych i padać ręki... Nie bo ja jestem nikim ale jak jest źle to najlepiej zrobić mi nadzieję i wykorzystać... jak on w ogóle może po tym co ostatnio mi powiedział. Rok związku, dwa lata rozłąki, kłótni, ublizania mi a teraz przytulanie... co za typ. Jak ja mogłam go kochać bądź kocham... mimo głupich tekstów, nie odpisywania ja dalej drąze temat... A on jak zobaczył ze nic z tego przeszedł w tryb OLEWAJ... Czy ja się kiedyś od niego uwolnie

Wredna Piekna <3

Komentarze:
1. Waleczna . 09:05:57 09.11.2017
:(
Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło