Wypalona miłość..

03.04.2018 03:11:33

Miłość to jedyna droga do szczęścia.

Jedyny warunek, który da nam szczęście bez oglądania się na problemy.

To z miłością jesteśmy w stanie stawić czoło wszystkim i wszystkiemu.

Pytanie tylko czy można stracić wiarę w to jedno uczucie?

W coś co jest nierozłączne z naszym szczęściem.

Tak, możemy grać szczęśliwych!

Ale nawet najlepszy aktor ma swoje granice wytrzymałość.

Czasem po prostu coś w nas pęka i ten sztuczny uśmiech znika.

Zostają łzy i ból..

Nie chcemy litość więc wraz ze wschodem słońca ocieramy łzy by namalować szczery uśmiech.

Zaczynamy swoją rolę od nowa z wysoko podniesiona głowa.

W poszukiwaniu miłość choćby w najmniejszym geście, w zupełnie obcej osobie.

Tylko po to by dac sobie dowód że potrafimy kochać.

Pytanie tylko!

Czy kochamy?

Czy chcemy kochać?

A może już nie potrafimy?

Może to co kiedyś miało największa wartość w życiu runelo?

I nigdy nie wróci?

W końcu miłość nie jest idealna.

Miłość to nasz wyrok śmierci.

Kochając oddajemy własne serce w czyjeś ręce.

Mając cicha nadzieję że nie zniszczy tej ostatniej cząstki, która dalej wierzy w miłość i chce kochać.

To strach.

Strach, który zamyka serce na miłość.

Przywiązujemy się do czegoś lub kogoś chcąc kochać. Tylko tak naprawdę my tylko chcemy a nie kochamy. Przez co nic nie wychodzi. Bo jak ktoś ma nas pokochać skoro my nie dajemy mu dostępu do serca. Bojąc się ze następne rany po prostu nas zabija....

Wredna Piekna <3

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło