Avada kedawra.

13.12.2017 22:58:17

Czy tutaj jest moje miejsce? Właśnie tu gdzie wszystko jest takie obce, nowe, jeszcze niepoznane. A może paradoksalnie jest tak wszędzie tam, gdzie (wydawałoby sie) bardziej nie da się poznać? Czasami okazuje się, że tak na prawdę niczego nie znamy.. Nie znamy samych siebie. Czy wiem kim jestem? Czego Chce? Co daje mi szczęście? Czy wiem, co to szczęście? Tak bardzo go Chce, a nigdy to nie zaznalam. Czy jestem odważna? Ludzie mówią że szczęście to coś dobrego, przyjemnego. Ale czy aby na pewno? Czy mogę im ufać i nadal tego pragnąc? A co jeśli tak na prawdę wcale nie jest tak jak mówią? A jeśli Jest, czy trwać będzie zawsze? Ból, jeśli utraci się szczęście jest nieopisanie ogromny, więc po co do niego dążyć, skoro tak łatwo odchodzi? Czy to ma sens? Znam tylko ból on nie odszedł, ufam mu choć nie palam do niego sympatią. Każdy się go boi, bo zabiera dużo łez, ogrom ludzi, piękno wschodzacego słońca, ale jako jedyny nigdy mnie nie opuścił, mogę na niego liczyć bo kiedy trzeba uraczy łzami, pozwoli docenić to, czego nie doceniają Ci, którzy go nie mają i wbrew pozorom czyni człowieka lepszym, nie ma lepszego niż on kompana do życia. Szczęście.. Czy na prawdę go Chce?

Pamiętnik Nimfomanki

Komentarze:
1. ? ? 07:10:29 14.12.2017
Polecam szukać szczęscia tam gdzie jego źródło. Pozdrawiam :)
Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło