To nie deszcz, to moje łzy

11.11.2017 00:06:27

Tytuł mówi sam za siebie... Czuję, że umierają resztki nadziei, słabnie wiara, oczy coraz bardziej zamglone. Chociaż walczę... Sama ze sobą, moje serce z moim rozumem, a uczucia z rzeczywistością i domysłami. Kilka dni temu ogladalam na yt nauczanie dotyczące wiary. Była tam mowa o tym by wierząc nie wierzyć zmysłom, które wprowadzają nas w błąd odciągając od ufności. To kazanie bardzo mnie zmotywowało, ale nie na długo. Napisałam do niego wiedząc, że przecież to nic nie zmieni... Napisalam bo po prostu czułam potrzebę, chciałam żeby wiedział... Ale on najprawdopodobniej wcale nie odczytał mojej wiadomości. Możliwe, że już dawno zablokował mój numer.... Tak ciężko pogodzić się z tym, że osoba którą pokochałaś prawdziwą miłością dawno nie czuje tego samego... Nie czuję bo jakiś czas temu zrezygnowała z walki, skreśliła trzy lata przyjaźni i miłości... Był moim największym przyjacielem i osobą, którą pokochałam jak żadnego innego faceta wcześniej.... Dziś została tylko miłość. Jednostronna... :(((

Waleczna .

Komentarze:
4. GABI D 23:25:23 19.11.2017
Po 11 spotkaniu*
3. GABI D 23:24:30 19.11.2017
Waleczna ja moze nie bylam w zwiazku z tym chlopakiem to byly zwykle spotkania, ale byly calusy, przytulanie itp i widac bylo ze kazdy z nas chcialby zwiazku...ale niestety po 11 nigdy wiecej go nie.widzialam juz, umiwilismy sie ale tego dnia nie potwierdzilam bo pracowalam I musialam zostac dluzej, na zlosc nie mialam juz netu w tel I nie moglam go uprzedzic o sytuacji. Obrazil sie bardzo, popisalismy jeszcze czasem, az pewnego dnia nie odpisal mi za jakis czas znowu napisalam I nic. Bylo mi mega przykro tylko odczytywal I ani slowa. Nie moge o nim zapomniec, ale co moge zrobic jak nie.odpisuje, nic nie zrobie, ale czuje sie okropnie I bardzo mi go brakuje. Wiec skoro mi jest tak zle to zdaje sobie sprawe jak Ty musisz sie czuc skoro dlugo byliscie razem I teraz nawet nie odpisze. Przykro mi badz silna.
2. Refleksyjna ... 21:20:13 11.11.2017
Droga Pani Nic wżyciu na siłę Zycie bywa takie nieprzewidywalne , proszę sobie odpuścić, widocznie nie zaslugiwał na Pani Miłość Bo skoro została tylko ta miłośc jednostornna , to czy tak naprawdę , tak prawdziwie i szczerze Panią kochał..? Prawdziwa Miłośc nigdy nie umiera
Zapewne ta prawdziwa cudowna i taka już nigdy nie kończąca się, to dopiero przed Panią :)czego życzę z całego serca.
Pozdrawiam
1. Pati J 18:39:53 11.11.2017
Najgorzej jest jak nie można sobie odpuścić, chociaż się wie,że nie ma to sensu . Po prostu nie idzie. Nie zostaje nic innego jak czekać, aż samo minie :(
Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło