Rok pozniej...

06.12.2017 21:56:36

Wracam tu...wlasciwie po roku ...jak wrazenia??...skonczylam szkole..matura zdana..praca tez jakas jest..a co z miloscia i szczesciem?? W gruncie rzeczy nic sie nie zmienilo..moze tylko to ze prawie dwa razy moj zwiazek przestawal istniec..po co ja to robie?? Dawalam sobie 150 dni a minelo 365 ...ta...przyzwyczajenie do rutyny i zadnych zmian?? Tez by tak moglo byc..ale czy to ciagle milosc?? Powoli..wydaje mi sie ze oboje traktujemy siebie nawzajem gorzej niz kumple...ale to tylko moje odczucia...

Safona

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło