Pomoc w przyjaźni, pomożecie ?

10.01.2018 21:49:40

Miałaś kiedyś tak, że czułaś się wykorzystywana ? Ja owszem, wiem, że jestem wykorzystywana i że z osobą z którą jestem prowizorycznie najbliżej, jestem tylko dlatego, że jedna od drugiej coś ma, zyskuje (ja głównie to, że mam z kim pogadac). Ona bezkarnie odbiera jedzenie, picie, przedmioty, sprawia, że ludzie chcą jej kupić wiele rzeczy, choć ona nikomu nie daje zupełnie nic. Ja ją uczę matematyki nawet jeśli tego nie chcę, służę jej radą, przez nią zawsze jestem spóźniona do domu, często chwali sama siebie i nazywa się królową, tracę pieniądze, wyrzera wszystko co kupię, a jak coś powiem na swój temat zamiast na niej, to od razu patrzy na mnie z pogardą w oczach. Ona mi się w żaden sposób nie odwdzięcza, żaden. Jesteśmy razem w gimnazjum, konkretniej połowie 2 klasy, a trzymałyśmy się od zerówki. Czuję, że tylko ten fakt, oraz że muszę z nią chodzić do jednej szkoły przez półtora roku sprawia, że nie mam odwagi, siły jej powiedzieć co o tym myślę. Nieraz patrząc na nią, oraz na grupkę

w której siętrzymam, czuję, że tu nie pasuję. One wesołe królowe szkoły i ja cicha, zamknięta myszka. Co powinnam z tym zrobić ? Może powinnam wytrzymać te póltora roku i powiedzieć jej to co tutaj piszę ? Proszę pomóżcie mi radą.

Upadły Anioł

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło