Szklanka do połowy pełna.

22.03.2018 13:21:55

Ostatnio chodzi za mną te powiedzenie, a dokładnie... "Nie może być tak, że szklanka jest do połowy pełna." Zastanawiam się co zrobić kiedy uświadamiasz sobie, że obecne wartości już nie zaspokajają Twoich potrzeb, że potrzebujesz nowego impulsu, który na nowo obudzi w Tobie życie. Nie chodzi o nagłe wydarzenie, które zmieni bieg Twojego życia. Chodzi o to by świadomie pozbyć się wartości, które już się wykorzystało lub "zużyło". Problemem jest fakt, że te wartości to nasza codzienność, jakby rutyna, sens naszego życia, nieodłączny element powiązany z innymi wartościami. Jest jak pępowina- jeśli ją przetniesz, wszystkie komórki macierzyste zanikają, umierają, stają się niewykorzystane i tym samym zmarnowane. Jak więc odciąć się od tego co Nas zatrzymuje i hamuje przed podjęciem kolejnych kroków? Jak sprawić żeby szklanka do połowy pełna, zapełniła się po brzegi, nasyciła Nas, zaspokoiła pragnienie? Żeby ta woda była dobrze przefiltrowana, czysta, świadomie wybrana. Nie narzucona, nie po taniości, nie z promocji. Wybrana pod Nas, pod Nasze wymagania, oczekiwania, potrzeby. "I żeby taka wodą być co nasyci Twe pragnienie...".

Realistka .

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło