# 7.

03.11.2017 23:16:26

Niemoc.

Jestem jej benkartem. Pieprzyła się z jakimś innym beznadziejnym typem choć jeszcze do końca nie wiem jakim. A może z całą rzeszą... Z resztą i tak mam to już gdzieś. W koncu przekroczyłem granice, której mógłbym kiedykolwiek, komukolwiek zaufać. Bynajmniej z gatunku homo sapiens. Tylko zwierzęta jakoś mnie jeszcze zauważają.

W każdy bądź razie... Niemoc, pieprzona zdziro, nienawidzę Cię za wszystkie okazje które mi spieprzyłaś w życiu. Za wszystkie chwilę w których mógłbym otworzyć swój jakże brzydki ryj i coś powiedzieć.

Nienawidzę Cię za to że nie pozwalasz mi kochać.

Boże nie ma nic gorszego niż chcieć ale nie móc kochać drugiej połówki serca. Właśnie za to nigdy Ci (sobie) nie wybaczę.

Mateusz MPG

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło