Kiedy pojawia się ktoś, kogo zna się wiele lat...

21.11.2017 01:47:26

Jestem w związku niecały rok póki co... Cieszyłam się, że ktoś potrafił mnie pokochać, czułam również to samo. Co się zmieniło? To już czwarty rok, odkąd się z nim znam. Kiedyś byliśmy na stopie przyjacielskiej, ale gdzieś tam podświadomie nas ciągneło do siebie... Nic nas nie łączyło nigdy... Kiedyś uciekłam przed małżeństwem, bym się wkopała w stały związek z alkoholikiem. Uciekłam do przyjaciółki, ale też miałam blisko do mojego "przyjaciela". Po tym jak zostawiłam narzeczonego widzieliśmy się, spędzaliśmy sporo czasu razem, ale były narzeczony dalej za mną wydzwaniał. On pomógł mi jak zwykle, ale w chwili impulsu coś sie zmieniło. Pocałował mnie i od tamtej pory oboje zrozumieliśmy, że nas od kilku lat ciągnie do siebie. Chciał zamienić przyjaźń na coś więcej, nie powiedział, że chce tak od razu, ale za jakiś czas, bo wie, że zakończyłam wtedy dopiero co związek.

Następnego dnia stwierdził dziwną rzecz, że on mnie szanuje bardzo, ale nie chce mnie stracić i to nie będzie dobre, bo się oddalimy od siebie.... Później jedno i drugie zaprzestało się do siebie odzywać i cisza trwała bardzo długo. W ten czas zdążyłam poukładać sobie życie. Poznać później kogoś i z nim być aż do teraz. Niestety relacje między mną, a moim obecnym chłopakiem się psują i oddalamy się od siebie przez jego poczynania.

Mój "przyjaciel" o niczym nie wie, ale zjawił się jak grom z jasnego nieba. Próbuje grać na moich emocjach, o tym co się wydarzyło zanim przestaliśmy się do siebie odzywać, że załował swojej decyzji, bo kiedy mogło coś wyjść poważnego on się wystraszył...

Chciałabym wiedzieć, co robić dalej, bo teraz jestem jakby więźniem emocjonalnym przez mojego obecnego chłopaka... Groźby, że jak mnie straci, to się zabije nie są fajne.

Green Eye

Green Eye

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło