Mój ratunek. Moja miłość.

08.11.2017 19:21:36

Drogi pamietniku,

największe miejsce w moim życiu zajmuje Bóg. Nie ma nikogo kto bardziej kocha. Kto NIGDY nie opuszcza, NIGDY nie kłamie, Nigdy nie ocenia. Zawsze kocha. On był, jest i będzie. A teraz kiedy pomógł mi pokonać ostatnie smutki..., własciwie on zawsze mi pomaga. Trzeba tylko się do Niego zwrócić. Na prawdę. Może się to niektórym wydawać niemożliwe, ale jak tak patrze na swoje życie, to poważnie kiedy daję Mu wolną rękę, to mi pomaga, dzieją się dobre rzeczy. Cieszę się, że jest wiara. Myślę, że jestem szczęsciarą.

Niektórzy Go poznają jako dorośli..., albo nie chcą go wgl poznać.

A ja Go znam, chcę, potrzebuję i kocham już teraz. Jest ze mną całe zycie. Pomaga mi całe życie. A mam tylko 17 lat. Mam całe zycie przed sobą i wiem, ze mnie nie opuści. Cokolwiek bedzie się działo. Dlatego teraz tylko tryskam optymizmem. Wróciłam do mojego projektu. Wymazałam z głowy głupich chłopaków. Jak się znajdzie to się znajdzie. Nie będę się przejmowała kimś kto kłamie, oszukuje, robi coś dla zakładu. Już nie będe o nim pisać.

Jeśli ktoś dotrwa do końca... to życzę miłego wieczorka, błogosławię i... szukajcie Boga... nie ma lepszego uczucia niż przebywanie w Jego obecności. Mogę wam to PRZYSIĘGAĆ.!

Fantastka :)

Komentarze:
2. Fantastka :) 18:42:06 13.11.2017
<3
1. Waleczna . 20:46:36 08.11.2017
Oj tak, masz rację. Przez długi czas nie zdawałam sobie sprawy z tego jak wiele razy mi pomógł. On a nie przypadek :) i choć nigdy nie byłam daleko to tak naprawdę dopiero od ok. 9 miesięcy nazywam Boga swoim Tatą. Gadam z Nim o wszystkim. A na ciężkie czasy otrzymuje przede wszystkim nadzieję :)
Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło