Bliscy...

11.11.2017 12:54:10

Drogi Pamiętniku

Kolejny dzień z którym budzę się z świadomością że będzie tak samo i tak w kułko w dzień w dzień tracę wszysrko pokolej. Moja dziewczyna ma mnie dość przyjaciele i przyjaciółki się odwracają, wstaję zawsze rano i powtarzam sobie że żyje dla kogoś nie dla siebie, żyje dla rodziny, dziewczyny i również dla przyjaciół. Niektórzy przyjaciele się martwią o mnie że mogę coś sobie zrobić bo już kiedyś się pociołem miałem już 3 próby samobójstwa można powiedzieć że to wszystko mnie przerasta ja mam wrażenie że nikt mnie nie rozumie może jestem w błedzie lub może być tak że nie, przyjaciele próbują mi pomóc i za to bardzo im dziękuje a moja dziewczyna pomaga mi poprostu tym że jest zawsze koło mnie kocham ją i zawsze będę poprostu nie przeżył bym tego jeśli by zemną zerwała jest poprostu dla mnie wszystkim i zawsze będzie. Może wszyscy moi znajomi widzą mnie uśmiechniętego ale taka prawda nie jest, jak przychodzi wieczór o zostaje sam w ciemnym pokoju wszstkie moje emocje wyrzycam z siebie co wieczór płaczę w poduszkę użalam nad sobą i myśle że jutrzejszy dzień będzie lepszy i w końcu będzie bardzo dobrze, ale wątpie w to bo ja poprostu umiem tylko niszczyć przyjaźń, związek i wgl wszystko co dla mnie jest najważniejsze. Myślę nad poprawą siebie ale nie wiem czy mi się to uda ale warto spróbować i nie popełniać błędów..

Jestem Nikim

Komentarze:
1. Pati J 18:24:45 11.11.2017
Każdy nowy dzień jest jeszcze wolny od błędów, także masz sporo czasu na zmianę, ale ważne ,żebyś robił to dla samego siebie. Niestety tak już jest ,że są gorsze i lepsze dni, ale nigdy nie można się poddawać. Czasami musi być źle żeby potem było dobrze. Głowa do góry . :)
Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło