Pustka

21.11.2017 22:05:31

Miewacie czasami poczucie, że Waszym życiu brakuje sensu? Poczucie pustki i braku czegoś co by je wypełniało? Nie mam depresji, jak każdy miewam dni lepsze i gorsze. Nic złego się w moim życiu nie dzieje. Raczej nie mam problemów. A jednak czuję się pusta. Jak by w moim życiu brakowało treści. Jakby było zbyt płytkie. Jakby moja rola sprowadzała się do pewnych mechanicznych czynności. Żyje w trybie " podstawowym", idę do pracy, wracam jem, oglądam, idę spać. Spotykam się od czasu do czasu z ludźmi ale bez większego entuzjazmu. Ludzie mnie nudzą. Nie mam ochoty z nimi rozmawiać, nie interesują mnie. Nie znajduje, w tym prawdziwej radości, no dobra czasami znajduję ale czasami mam wrażenie, że spotykam się z ludzmi tylo dla tego, że wypada i czuje się lepiej ze świadomością, że posiadam jakieś życie towarzyskie. Czy te osoby jednak coś dla mnie znaczą? Czuję, że mi się nie chce. Za tym uczuciem nie kryją sie jakieś negatywne emocje. Po prostu nic mi się nie chcę. Z tego nic nie robienia aż boli mnie głowa. Czuje się otępiała. Czasami miewam takie dni, że chciałabym zrobić coś ze swoim życiem ale nie wiem co? Czy to możliwe, że człowiek może nie mieć marzeń? Nic mnie nie inspiruje, na nic nie mam ochoty. No dobra mam sporo pomysłów, ale nie kryja sie pod nimi żadne emocje. Robię obecnie prawo jazdy i sama nie wiem po co? To kwestia chyba tylko jakiegos statusu społecznego, wypada w tym wieku je mieć. Może też troche z nudów.

Wszystko jest takie nijakie. Nie mam zupełnie na siebie pomysłu dlatego ćwiczenia typu " Jak wygląda Twoje wymarzone życie?" zupełnie na mnie nie działa. Brakuje mi jakiejś głębi. Moje życie jest mega płytkie.

Odcienie Pustki

Komentarze:
3. Odcienie Pustki 19:50:17 22.11.2017
Dziękuję za Wasze komentarze BezimiennaSebby i ??.
Od 2,5 roku jesteś, w terapii. Zgłosiłam się po fatalnym związku. Chciałam poukładać sobie kilka rzeczy. Rzeczywiście terapia bardz mi pomogła. Był taki moment kiedy widziałam duże postępy. Teraz mam wrażenie, że skutek jest odwrotny.
Psycholog mówi to samo co ??, że to proces i muszę przez to przejść.
2. ? ? 08:15:23 22.11.2017
Nie widzę tutaj żadnego problemu. Problem by był, gdyby życie które uważasz za pustackie, wystarczało Ci. Albo gdybys wierzyła ludziom, którzy na prawo i lewo sypią frazesami, że każdy musi być szczesliwy, że trzeba mieć marzenia, itd. (jest tego tyle, że aż głowa boli).

Jesli mogę cos poradzić to potraktuj to jak pewnego rodzaju proces... bardzo się cieszę za każdym razem jak widzę że ktos dochodzi do takich wniosków, bo dzisiaj raczej szerzy się inne wartosci, niż poszukiwanie głębi. Wszystkiego dobrego :)
1. BezimiennaSebby 07:15:44 22.11.2017
Możliwe, że ta pustka emocjonalna nie pojawiła się bez przyczyny. Być może coś tłumi te emocje. Jeśli chciałabyś się w to zagłębić zawsze można skorzystać z pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej, wyciągnąć to co w Tobie siedzi.
Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło