///AWF Warszawa///kocham ją

13.01.2018 20:15:07

Ciekawe czy kiedyś to przeczyta...

Wciaż widuję ją co kilka dni na Akademii. Robimy jeden kierunek. Sam do końca nie wiem po co to piszę, mam chyba, ukrytą gdzieś we wnętrzu nadzieję, że Ona szukając czegoś związanego z naszą uczelnią natrafi na tę stronę, kliknie i wejdzie, a jak przeczyta te historie to się dowie i potem już będzie co ma być. Czy ona coś do mnie czuje- nie wiem, chciałbym z nią spróbować, ale jestem głupi i boję się zaryzykować. Pozostawiam to wszystko tutaj. Nie opiszę co do niej czuję bo nie potrafię, tylko jej mogę to wyznać, nawet pisząc anaonimowo w internecie nie jestem w stanie z siebie wyrzucić wewnętrzych przeżyć.

Jeśli cudem dotrze do Ciebie ten wpis, przeczytasz go to napisz/zadzowń- numer masz.

S .

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło