niedzielny smutek 10.12.2017

10.12.2017 09:23:39

Droga córeczko obudziłem się dzisiaj i jak zwykle czuje tesknote za wami 5 razy juz próbowałem sie dodzwonić do mamy i nic zero odzewu. gdyby te kilometry nas nie dzieliły chociaz. wczoraj pisałem w pamietniku kilka przemysleń ale oczywiście sie internet sie skończył i wszystko straciłem nawet to jest przeciwko mnie.tęsknie za wami bardzo ale jestem bezradny.

Świeta coraz bliżej a ja nie wiem co mam robć, mama ma moje bilety do polski ale oczywiście nie chce mi ich wysłać, mówi że musze je odkupić od niej i pewnie będę musiał tak żrobić chyba że kupie nowe. mam nadzieje ze wszystko sie jeszcze ułoży bo bardzo was kocham to nie może być koniec nie przez taką błachostke. wszystko mnie boli z tęsknoty za wami. Już jakieś 3 tygodnie nie słyszałem twojego głosu moja kochana córeczko. kurwa nie wiem co mam ze sobą począć siedze w tym głupim pokoju i przychodza mi tylko głupie pomysły.

Te ciągłe próby dzwonienia nic nie dają. Stworzyłem ten pamiętnik po to że jesli sie nie ułoży a twoja mama bedzie twierdziła ze mam ciebie w dupie i sie do ciebie nie odzywam to udowodnie ci ze niema wolnej chwili żebym o tobie i o mamie nie myślał. kocham ciebie nad życie.

W pracy chłopaki się cieszą ze wracają do polski a ja tylko moge przytakiwać głową i udawac ze wszystko jest ok. Chcę do was........

Radek

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło