kocham

27.12.2017 22:57:26

Święta, jak święta. Mineły w rodzinnym gronie, któremu towarzyszyły łzy w trakcie dzielenia się opłatkiem. Mimo miłej atmosfery, brakowało mi go tam obok. Kiedy przeglądałam internet, każdy dodawał zdjęcia ze swoją połówką, a mi leciały łzy. Podczas wigili klasowej osoba po której najmniej się spodziewałam, zaczęła mi pierwszy raz od dwoch lat składać życzenia, to bylo bardzo miłe. Aż zaniemówiłam z wrażenia, kompletnie nie wiedziałam co powiedzieć. Nie idzie opisać tego jak się czułam, jedno co mnie zabolało, że ta osoba pomimo tylu ran zadanych przezemnie, umiała mi w ten dzień wszystko zapomnieć, a osoba, która ponoć mnie bardzo kochała, z którą byłam długi okres, nie pamiętała o mnie nawet w taki dzień. Moze sama się odciełam od niej, ale jeśli by chciał, zrobiłby wszystko żeby się ze mną skontaktować.

Niedługo nowy rok, sylwester, a ja znowu sama. Znowu poczuję brak tej osoby, podczas kiedy ona będzie bawiła się bardzo dobrze ze swoimi kolegami, koleżankami, czy nawet swoją nową wybranką. Skoro nie może być go przy mnie,proszę tylko o jedno, o osobę, która będzie potrafiła mu dać szczęście, którego ja nie umiałam..

KOCHAM CIĘ.

Ema S

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło