Więzień wolności

19.12.2017 01:46:11

Godzina 01:30 Siedze jak co noc i staram się nie myśleć, walcze sama z sobą w czterech scianach.

Myslalam, że jednak będzie mi latwiej ale, to tak bardzo boli. W środku aż mnie sciska, czuje uderzenia gorąca i nie pochamowana chęć aby znów wziąć. Mam tylko jeden problem NIE MAM CO, nie wiem jak przetrwam te 20 godzin kiedy znów będę miala pieniądze by móc zaćpać. Nie mogę sie doczekac kiedy pójdę do mojego zbawiciela i wezmę dzialke, będę czula sie szczesliwa, choć wiem,ze to tylko pozory.

Chcialabym zrozumienia a sama Siebie nie rozumiem. Chcialabym miłości a nie potrafie jej nawet zdefiniowac.

Chcialabym być wolna a zakladam Sobie kajdany.

Chcialabym przestac cpac a ciągle kombinuje kolejna dzialke.

Chcialabym aby dragi nie mialy kontroli nad moim zyciec ale bez nich moje zycie nie ma sensu.

Życie Narkomanki

Komentarze:
2. Alicja Kowalska 02:46:04 17.02.2018
Bardzo wzruszający tekst , łapie za serducho .
1. Alicja Kowalska 02:45:59 17.02.2018
Bardzo wzruszający tekst , łapie za serducho .
Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło