WERSY MARTWEGO POETY

27.12.2017 17:09:05

Msląc o miłości czuje ciarki na całym ciele , myśląc o bólu jaki to uczucie niesie ze sobą czuje łzy i strach , tęsknote i żal. Takie są losy kobiet, które nie potrafią sprostać tyrani dzisiejszego mężczyzny. Co czuje zdradzona kobieta? Zazdrość , ból i tęsknote za ciałem, które co noc było jej. Przecież naj prostsze stwierdzenie to to ,że zakazany owoc najlepiej smakuje. Takim zakazanym mężczyzną był Paweł. Wysoki dobrze zbudowany grafik komputerowy , nie zimsko przystojny uwodzcielski. Był jej . Jakże trafne spostrzeżenie ,że był . Ona to tzw., marzycielka młoda równie piękna i inteligętna. Lecz każda z nas powinna byc ostrożna i nie ufna kiedy w gre wchodzi nowa samotna jakże słodka koleżanka z pracy chłopaka. CZUJNOŚĆ - to punkt dla nas lecz gdy poniosą nas nerwy i nie bedziemy kontrolowć swoich podejżeń co do słodkiej koleżanki z pracy to ona będzie powiernikiem niestety role sie odwrócą będziemy żałosna ofiarą. Ola postanowiła pokazać co stracił zemsta zawsze jest słodsza od podkulenia ogona.

Ola to ta młoda równie piękna i inteligętna ale niestety to niewystarczyło. Od jednej awantury do drugiej i wyszedł, a jego ostatnie zdanie brzmialo "BO ONA MNIE ROZUMIE Z NIĄ MOGĘ ROZMAWIAĆ O WSZYSTKIM WYBACZ ALE Z TOBĄ TEGO JUZ NIE CZUJĘ ". Pytanie jak on smiał w ogóle powiedzieć wybacz no jak on smiał cisną się na usta pytania za co czemu co zrobiłam źle. Lecz to nic nie da trzeba postarać się albo zapomnieć albo pokazac co stracił ten potwór, który co noc mamił nas orgazmami. -On wroci do mnie jestem pewna ze wroci będzie mnie prosił o wybaczenie ohhhh Ania powiedz, że się nie myle powiedz, że nie mógł tak poprostu przestać mnie kochać .....- mowi do swojej najlepszej przyjaciółki Ola he zawsze nam zostaje przyjaciółka Boże .

- ej słuchaj wiem, że może mi łatwo mówić, ale musisz się pogodzić z tym i nie pokazuj mu słabości lecz musisz być silna....

-ale ja nie chce być silna chce żeby widział moją krzywdę moje łzy mój ból wiem, że nie patrzy na to spokojnie to jej wina zimna suka powinnam obić jej twarz za to wiedziałam, że ma na niego oko ale nikt mnie nie słuchal....

- dobra mialaś racje wział rzeczy i wyszedł ale ty zostałaś i narazie nic z tym nie zrobisz musisz być silna rozumiesz musisz.

Sytuacja nie wygląda pięknie gorzej jest z tym, że łączy ich już tylko i aż praca. Co dzień Ola musi patrzeć jak kochanek kiedyś jej kochanek patrzy już na inną. Ale jest twarda jak nikt potrafi udawać potrafi płakac tylko wtedy gdy nikt nie widzi. Nie wiem czy to dobre nie raczej nie .

Mijają miesiące, dni i noce, w których nie mogła zasnać bez jego ciepła w łóżku. Czasami myśląc o nim nie płacze .... czasami patrząc na nią nie chce jej krzywdy. Skoro jest szczęśliwy....szkoda, że bez niej . Szkoda, że za cene jej szczęścia, ale jego głos tak męski dalej doprowadza jej ciało do dreszczy. Zostały w pamieci ich upojne noce jakże cudownie było czuć go w sobie. Pewnego dnia wspominajac noc po wizycie w jego gabinecie, który dzieli Paweł na nieszczęście z Rafałem na czas remontu- RafaŁ to takŻe grafik, który współpracuje z Olą. PrzyszedŁ do niej .... za pukał do drzwi i wszedł od razu zobaczył błysk w jej oczach ten sam błysk, który widział gdy byli razem...

-hej hej można?

-heeej tak wejdź... coś się stało? serce jej zamarło już przestała myśleć.

- nic tak wpadłem zrobiłem sobie delikatną przerwe. Hmmmm o czym myślałaś?

-kto?ja? o niczym mam sporo pracy wiesz jak to jest w tym sezonie pełno zleceń .....- wstała poprawiając nerwowo spódnice jakże idealnie na niej leżała ona wiedziała jak on to lubi czuła jakieś napięcie między nimi ale nie wiedziała po co tak naprawde przyszedł bo napewno nie po to by po plotkować....

-tak jasne pewnie, że wiem... dawno nie rozmawialiśmy

-tak to prawda ale cóż mamy swoje inne zajecia....-Boże przecież on po pracy pieprzy tą suke małą, a ja siedzę w domu sama całkiem sama.

-masz kogoś?

Ona patrząc na niego nerwowo myślała co odpowiedzieć ....

- tak poznałam kogoś ale to chyba nic poważnego w sumie sama nie wiem czy powinnam się z kimś wiązać ....- kłamstwo przyszło jej wyjątkowo łatwo....

- o to dobrze nie powinnaś być sama nie jesteś typem samotnej dziewczyny....

- tak? co ty nie powiesz...?

OnA

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło