Krótka wiadomość

15.02.2018 17:15:49

Nazwałaś naszą relację przyjaźnią.

Po tych przykrych sytuacjach, których doświadczyłam z Twojej strony, potrafiłam Ci wybaczyć i podać Ci rękę, kiedy karma do Ciebie wróciła.

Pomagałam Ci i wspierałam, kiedy serce pękało mi na kawałki. Zbudowałaś swoje szczęście na moim nieszczęściu. Nie potrwało ono długo, z wiadomych przyczyn. Wszystkie czyny popełnione przez nas, wracają. Dobre albo złe. Przepraszałaś, błagałaś, żałowałaś. Wybaczyłam Ci. Potem nieraz pokazałaś, że Twoje słowa były rzucone na wiatr. Ale to też wybaczałam.

Twoim zdaniem jestem taka wspaniała, mam takie dobre serce. Mówiłaś, że chciałabyś być takim człowiekiem jak ja, że mi tego zazdrościsz. A robisz wszystko, żeby tak nie było. Nigdy nie zapomnę Ci dzisiejszych słów, które skierowałaś w moją stronę. Zanim potraktujesz drugiego człowieka jak śmiecia, przypomnij sobie ile dla Ciebie zrobił, ile Ci wybaczył, ile razy podał Ci rękę, kiedy leżałaś, a wszyscy wokoło Cię kopali. Nie każdy jest takim kamieniem jak Ty. Kiedyś zostaniesz sama jak palec, może wtedy zrozumiesz powagę swoich słów.

Xyz

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło