Pierwszy wpis...

25.01.2018 19:33:04

Dobry wieczór!

W sumie, czy jest dobry, czy nie?

Monotonny jak każdy dzień w przeciągu hmm... Ostatnich 2 lat.

Wypada napisać na wstępie coś o sobie.

A więc, jestem młodą kobietą( wiek chyba nie ma znaczenia )

Zawsze szalona, pełna energii, gadane jak mało kto, optymiska. Miła, wredna, kochana, uczciwa i wierna. Lubiąca dobrą zabawe!

Tak... Byłam fajna...

A teraz?

Właśnie, kim jestem teraz?

Realistka... Straszne..

Nudna, wredna, miła...

Zwykły szary człowiek.

Tak bardzo brakuje mi dawnego życia. Zawsze marzyłam o stałym związku.Marzyłam o " prawdziwej miłości ".

Mam chłopaka, 3 lata razem - super !

Tak można pomyśleć..

Tylko czy to jest miłość?

Czy miłością nazywa się brak zaufania?

Czy miłość to dwa różne światy?

Czy w miłości jest brak tematów do rozmowy?

Czy miłość to brak znajomych?

Miłość to oszukiwanie samego siebie?

Czy miłość to wiele pytań bez odpowiedzi?

Czy to właśnie moja miłosć zabija mnie samą - zabija to kim jestem naprawdę?

Marzę o tym by szaleć, by się uwolnić od wszystkiego !

By się tak bezsczelnie i chamsko zabawić !

Tak cholernie marze o tym by być sobą !

TYLKO JAK?

Daria Po prostu

Komentarze:
2. Prisoner of the mind 19:25:09 27.01.2018
Jeżeli nie czujesz się szczęśliwa w tym związku - nie marnuj się i odejdź. A być może są jakieś szanse na poprawę sytuacji? Porozmawiaj z Nim szczerze, macie szansę, by naprawić relacje między Wami. Jestem młoda i niewiele o tym wiem, ale zdaję sobie sprawę, że tak się często dzieje i znam pary, które zwyczajnie zaczęły od nowa i są ze sobą szczęśliwe.
Też tęsknie za swym dawnym życiem.
1. Daniel Makarewicz 21:02:20 25.01.2018
Powiedz mu całą prawdę. Wiem że to trudne ale tylko prawda się liczy.
Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło