Najgorzej...

14.02.2018 00:31:02

Witaj...

Dziś przeżyłam nieciekawy dzień i chciałąbym się z kimś o tym podzielić mam nadzieję że mnie wysłuchasz,chociaż ty bo nikt więcej nie chce..

Jest krótko po północy a ja siedze i nie moge zasnąć ale trudno mój synek śpi to najważniejsze... ale nie o tym miałam pisać.

Mojego chłopaka tata zaginął...smutna historia w poniedziałek wyszedł i nie pojawił się. Oczywiście ja z chłopakiem byliśmy tam na noc odrazu przyjechaliśmy i siedzieliśmy tam TYDZIEŃ a dziś się nam odwdzięczyli. Powiedzieli nam że nic nie robimy i takie tam i wyrzucili nas z domu a matka, własna matka mojego chłopaka powiedziała że on nie jest jej synem :( Jak do cholery można powiedzieć tak do syna?? Ja tego nie rozumiem jak? Spiąc po nocce ona sobie ubzdurała... wiesz jaki z tego morał?? Pomagaj a tak dostaniesz kopa w dupe... ale wiem teraz co to prawdziwa fałszywość... i nigdy więcej nikomu nie pomogę jak tak się odwdzięczają aaa... szkoda gadać... Dobranoc ;(

Ania Świst

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło