Praca dyplomowa

24.03.2018 16:43:41

Nadeszła sobota. Na dworze dziś pochmurnie. Przyjechałam na weekend do domu, ale ciągle coś robię. Dzisiaj większość dnia spędzam na przykład, pisząc pracę dyplomową. Obudziłam się rano i towarzyszyło mi dziwne uczucie podekscytowania, ale i trochę stresu, że do maja musze złożyć pracę, a już za trzy miesiące będę miała obronę. Dziś wiem, że raczej powinnam zdążyć, bo mam już 2/3 wymaganej objętości, wiem też, że spokojnie napiszę tyle, ile trzeba, a nawet więcej, bo jak patrzę na plan mojej pracy to widzę, że rozdziały które napisałam, stanowią zaledwie kroplę w morzu tego, co jeszcze mam do napisania. Z jednej strony to dobrze, bo łatwiej trochę zredukować zawartość, niż na siłę tworzyć coś z niczego. Mimo wszystko wolę napisać pracę jak najszybciej, żeby mieć to już z głowy, bo wiem, że jeszcze chwila i znów zacznie się gorący okres zaliczeń i sesji. Dam radę, jestem silna i nie z takimi rzeczami już sobie radziłam! :)

Dżoanixx

Aby zapewnić maksymalny komfort przeglądania ta witryna używa plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na tet temat kliknij poniższy link. Aby ta informacja nie pojawiała się już więcej kliknij przycisk Akceptuję.
tło